Przedszkole nr 2
Strona głowna  /  Aktualności  /  Domowa gimnastyka buzi
Domowa gimnastyka buzi
data dodania: 2018-02-06 18:48:51

Dzięki ruchom warg, żuchwy, języka, podniebienia miękkiego człowiek może kształtować strumień wydychanego powietrza i wytwarzać różne głoski. Sprawność tych narządów pozwala dobrze mówić . Warto wykonywać z małymi dziećmićwiczenia podnoszące sprawność narządów mowy, aby zapobiegać powstawaniu wad wymowy oraz przyśpieszyć pojawianie się w mowie dziecka nowych głosek.W domu mamy pod ręką mnóstwo pomocy, które warto wykorzystać, aby maluchy dobrze się bawiły a jednocześnie usprawniały aparat mowy. Oto propozycje.

 

Paluszki (można w sklepie kupić słodkie paluszki lub oczyścić z soli) – dziecko je paluszka bez pomagania sobie rękami, angażując mocniej mięśnie warg, żuchwy.

Preparowany ryż–wysypujemy ryż na środku stołu i prosimy dziecko, aby rozdmuchało go po całym stole jednym długim wydechem. Wargi układa w kształcie dziubka. Warto wcześniej wykonać samemu zadanie.

Okruszki z bułki, chleba, ciastek, płatki śniadaniowe – zbieranie z talerzyka językiem lub wargami.

Słomki do picia – dajemy szklankę z wodą, do której dziecko dmucha przez słomkę, tworząc bąbelki. Ważne, aby dziecko nie zagryzało słomki, ale trzymało ją wargami. Mniejszym dzieciom można przytrzymać słomkę blisko końca palcami (taki ogranicznik), wtedy nie złapią jej zębami, aby zagryźć. Małemu dziecku łatwiej uchwycić grubszą słomkę. Można również zasysać przez słomkę papierki, waciki i przenosić je.

Lustra i lusterka– chuchanie na lusterko, robienie min do lustra, oglądanie w lusterku, jak dziecko robi pyszczek rybki (dziecko zwiera i otwiera wysunięte usta, mając cały czas zamknięte zęby).

Szminka  i lusterko – malujemy usta dziecka i swoje i wspólnie robimy różne miny – ćwiczenia, np. uśmiech, uśmiech prawą stroną, lewą stroną, zdziwioną minę,  wywinięte na zewnątrz usta, całuski (z wysuniętymi ustami i zamkniętymi zębami, można pomóc podtrzymując brodę), nadymanie policzków, szerokie otwieranie i zamykanie buzi (paszcza krokodyla lub hipopotama).

Świeczki – dmuchanie na płomień przez wysunięte usta lub gdy na dolnej wardze oparte są górne zęby (układ jak przy wymowie głoski „f”), chuchanie, parskanie na płomień.

Piana w wannie – opisane wcześniej zabawy można wykonać w czasie kąpieli.

Jednorazowe kubeczki – trzymanie wargami za krawędź. Można przenosić w nich chrupki, płatki śniadaniowe itp.

Lizaki (lepsze podłużne) – dziecko oblizuje od dołu do góry nie poruszając głową ani lizakiem, aby pracował język.

Słodkie soki, dżemy, miody, serki– rozsmarowujemy na talerzyku, aby dziecko zlizało je językiem lub narysowało coś językiem (pilnujemy, aby ruszało przede wszystkim językiem a nie głową). Można posmarować dziecku szeroko otwarte usta i poprosić, aby oblizało się. Albo zlizało słodkości z posmarowanego podniebienia, również przy szeroko otwartej buzi lub z wewnętrznej powierzchni policzków.

Ugotowany ziemniak - kawałki rozgniatać środkiem języka na podniebieniu.

Chrupki –zadaniem dziecka jest przenoszenie kawałków chrupka położonych na wysuniętym języku: do buzi i na zewnątrz (wysuwanie i cofanie języka), od kącika do kącika ust (ruch poziomy języka). Buzia musi być otwarta. Gdy dziecko się wprawi, możemy zastąpić chrupek cięższym żelkiem.

Spaghetti – wciąganie do buzi nitek.

Zupa – siorbanie.

Herbatniki – pociągamy delikatnie herbatnik, który dziecko trzyma wargami. Udajemy, że się siłujemy i nie możemy zabrać go dziecku, bo tak mocno trzyma.

Twarde, kleiste pokarmy (np. kabanosy, kotlety, skórka chleba) – dajemy dziecku do jedzenia produkty, które wymagają większego wysiłku przy żuciu. Bawimy się w przeżuwającą krówkę.  Może też być guma do żucia, ale pilnujmy, aby dziecko żuło naprzemiennie po prawej i lewej stronie!

Rodzynki – przytrzymywanie czubkiem języka rodzynka u góry przy podniebieniu.

Opłatki – dziecko odkleja językiem przyklejony na podniebieniu za górnymi zębami opłatek (buzia szeroko otwarta, przytrzymujemy żuchwę, aby nie wspomagała ruchów języka).

Kubek z wodą – nauka płukania gardła.

Przed snem w  łóżku możemy potrenować chrapanie.

 

Powodzenia. Wkrótce na pewno będziecie mieć własne pomysły ćwiczeń.



Komentarze
Dodaj komentarz
Imię i Nazwisko
Adres e-mail
Komentarz
Wpisz wynik: 2+3